Jak pomóc dyslektykowi w nauce języka obcego?

Nauka obcego języka wymaga zazwyczaj wysiłku ze strony osoby uczącej się. Przyswojenie słownictwa i gramatyki to proces długotrwały i często mozolny. Jest on o tyle trudniejszy, że czasem u dziecka pojawiają się deficyty takie jak na przykład dysleksja. Sytuacja ta jest trudna zarówno dla ucznia, jak i  jego rodzica. Dziecko ciągle myli słówka, nie potrafi przyswoić odmiany najprostszego czasownika, a rodzic czuje frustrację oraz brak zrozumienia dla trudności swojego dziecka w tak prostej w jego mniemaniu czynności. Na szczęście dysleksja nie przekreśla definitywnie możliwości nauczenia się języka obcego.

Ogromną rolę w procesie nauki języka obcego przez ucznia dyslektycznego pełni nauczyciel. Jest on wykształconym specjalistą, któremu praca z uczniem dyslektycznym nie sprawia większych trudności. Nauczyciele podczas swoich studiów omawiają przypadki uczniów ze specyficznymi trudnościami w nauce języka obcego i sposoby pomocy uczniom wymagającym dodatkowego wsparcia w nauce. Ale sukces edukacyjny nie zależy tylko od nauczyciela i ucznia. Również rodzic odgrywa w nim ogromną rolę i może on pomóc swojemu dziecku nawet jeśli sam nie zna za dobrze języka, którego uczy się jego pociecha. W dzisiejszym artykule skupimy się na roli rodzica w procesie przyswajania języka obcego.

Jak pomóc swojemu dziecku?
Przede wszystkim należy zadbać o jego komfort i emocje. Rodzicowi często trudno jest się pogodzić z myślę, że jego dziecko nie zostanie poliglotą. Jednak musimy pamiętać, że dziecko to odrębna istota, która ma prawo w przyszłości zostać kim chce. Nie możemy na nim wymuszać naszych niespełnionych marzeń czy oczekiwań. Rodzic musi przyczynić się do tego aby jak najlepiej wykorzystać potencjał syna/córki, ale bez zniechęcania go do nauki języka. Dziecko z trudnościami w uczeniu się potrzebuje jeszcze więcej zachęty i spokojnego, przewidywalnego środowiska nauki.

Dziecko z dysleksją należy przede wszystkim chwalić za wysiłek, a nie za efekt. Jedynka ze sprawdzianu z angielskiego nie powinna stać się podstawą do rodzinnej kłótni. Tym bardziej jeśli dziecko spędziło cały wcześniejszy wieczór na nauce i przygotowywaniu się do tego sprawdzianu. Podstawowy błąd jaki może popełniać rodzic to porównywanie dziecka z jego rówieśnikami. Zdecydowanie nie należy tego robić. Każde dziecko ma własne talenty i predyspozycje. Nie każde musi wykazywać się zdolnościami językowymi. Część dzieci mimo wspólnego wieku jest też na innym etapie przetwarzania języka.

Krytykowanie dziecka za jego oceny to również nie najlepsza ścieżka postępowania. Na pewno nie przyczyni się ono do zwiększenia motywacji dziecka do dalszej nauki. Rodzic musi pamiętać aby nie traktować błędów jako porażek. Błędy są naturalną fazą przyswajania języka obcego, a jak mówi stare polskie powiedzenie „praktyka czyni mistrza”. Słabsza ocena ze sprawdzianu czy pracy klasowej staje się informacją zwrotną, która pokazuje nam czego dziecko nie umie i nad jaką partią materiału musi jeszcze popracować. Jeśli będziemy je nadmiernie krytykować to na pewno zniechęci się i może nawet odmówić dalszej pracy nad tym zagadnieniem.

Dla dziecka z trudnościami uczenie się z książki jest zwykle mało efektywne. Tutaj trzeba zastosować inne metody. Specjaliści zalecają zwłaszcza naukę poprzez wszystkie zmysły czyli multisensorycznie. Jeśli uczycie się słówek związanych z wyposażeniem kuchni to idźcie do kuchni. Niech dziecko dotknie i zobaczy przedmioty, o których się uczy. Jeśli jest to budowa kwiatu to czeka was wyprawa do ogrodu gdzie można rozłożyć np. tulipana na części pierwsze i zobaczyć jak jest on zbudowany. W dobie Internetu rodzic może znaleźć też filmiki przedstawiające na przykład poszczególne części ciała z wykorzystaniem rytmicznej i żwawej piosenki.

Wykorzystanie piosenek i bajek w nauce języka to kolejna metoda nauki dziecka z dysleksją, która może być nie tylko efektywna, ale też bardzo przyjemna. Przede wszystkim dziecko uczy się w ten sposób autentycznego języka, a nie tylko języka książkowego. Śmieszne bajki i żwawe piosenki będą mu się dobrze kojarzyć. Dziecko oglądając uczy się języka jakby mimochodem, powtarza zasłyszane frazy nie zastanawiając się nad ich gramatyką, ale ucząc się ich od razu we właściwym kontekście oraz z prawidłową wymową. Dzięki temu będzie je umiało właściwie zastosować.

Kolejnym sposobem nauki, zwłaszcza słownictwa, jest tworzenie fiszek językowych. W przypadku dziecka dyslektycznego zrezygnujcie z tworzenia list typu angielskie słowo i jego polskie tłumaczenie. Lepiej jest przygotować fiszki z tymi słówkami lub też stworzyć całe plakaty tematyczne ze słownictwem w różnych kategoriach np. zwierzęta, owoce, warzywa, wyposażenie domu. Warto jest też mieć w zapasie dużo kolorowych markerów i podkreślać nimi co trudniejsze słówka lub też podkreślać danym kolorem słowa z konkretnej kategorii.

Podsumowanie
Dysleksja jest diagnozowana u dzieci już od kilkunastu lat. W tym czasie wynaleziono wiele metod, które mają zwiększyć efektywność nauki u ucznia z trudnościami w pisaniu i czytaniu. Rodzice muszą jednak pamiętać o dobraniu właściwych metod do konkretnego dziecka, tak aby nie zniechęcić go do dalszej nauki. Należy budować pewność dziecka zadając mu zadania, które jest w stanie wykonać. Dzięki wytrwałości dziecka i rodzica nawet uczeń z dysleksją może odnieść sukces edukacyjny w nauce języka obcego.

Źródła:
https://planetadziecka.pl/jak-efektywnie-wspierac-dziecko-w-nauce-jezykow-obcych/

Share